Zieloni Globalni: Nie wojnie w Iraku!

03.03.2003

NIE WOJNIE W IRAKU, TAK DŁUGOTRWAŁEMU POKOJOWI NA BLISKIM WSCHODZIE!

OŚWIADCZENIE ZIELONYCH GLOBALNYCH

LUTY 2003

Zieloni na całym świecie stanowczo potwierdzają swój sprzeciw wobec interwencji zbrojnej przeciwko Irakowi.

Zieloni Globalni w dalszym ciągu potępiają reżim Saddama Husseina, w szczególności jawne łamanie praw człowieka oraz praw mniejszości, takich, jak narodu kurdyjskiego.

Niepokój budzi gotowość Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz popierających je rządów, do jednostronnego działania przeciwko Irakowi, pomimo, że inspektorzy rozbrojeniowi ONZ zostali przyjęci przez rząd iracki i nadal wykonują swoją pracę, pomimo, że Irak nie zaatakował żadnego kraju i nie stanowi zagrożenia dla pokoju w regionie, czy na świecie. Chęć kontrolowania produkcji i dystrybucji ropy w regionie nie powinna być przyczyną cierpienia milionów niewinnych cywili.

Zieloni Globalni apelują do wszystkich rządów w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, aby sprzeciwiły się lub zawetowały wszystkie decyzje prowadzące do konfliktu zbrojnego.

Zieloni Globalni popierają francusko-niemiecki plan pokojowy dla Iraku, który ma być zaprezentowany Radzie Bezpieczeństwa ONZ 13 lutego 2003 r., oraz apelują do wszystkich rządów aby także udzieliły swojego poparcia.

Zieloni Globalni apelują do wszystkich rządów aby, w przypadku gdy Stany Zjednoczone, Wielka Brytania oraz inne kraje, takie jak np. Australia, zaatakują Irak bez mandatu ONZ, odmówiły one uczestnictwa ich sił zbrojnych w konflikcie oraz udzielenia wsparcia logistycznego, np. udostępnienia korytarzy powietrznych czy portów.

Wojna przeciwko Irakowi doprowadzi do destabilizacji sytuacji na całym Bliskim Wschodzie i jest sprzeczna z duchem Karty Narodów Zjednoczonych oraz Konwencji Genewskiej. My, Zieloni, jesteśmy przekonani, że Rezolucja Narodów Zjednoczonych nr 1441 może zostać wprowadzona w życie za pomocą innych środków niż interwencja zbrojna.

Zieloni Globalni popierają decyzję Belgii, Niemiec oraz Francji, aby zawetować przygotowania wojenne prowadzone przez NATO w Turcji.

Zieloni Globalni apelują do członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, aby nie dawali zielonego światła zbrojnemu atakowi na Irak.

Ponad dziesięcioletni okres obowiązywania embarga gospodarczego nałożonego na Irak doprowadził jedynie do ogromnego cierpienia obywateli irackich, a nie do obalenia rządu.

Zieloni Globalni apelują o natychmiastowe zakończenie sankcji gospodarczych nałożonych na Irak.

Zieloni na całym świecie, wraz z obywatelami, którzy pragną pokoju, zdecydowanie sprzeciwiają się jakiejkolwiek wojnie w Iraku. Nadal będziemy popierać i uczestniczyć w szybko rozprzestrzeniającym się światowym ruchu przeciwko takiej wojnie.

Zieloni Globalni będą sprzeciwiać się wojnie przeciwko Irakowi, stosując wszystkie dostępne nam pokojowe rozwiązania.

OŚWIADCZENIE ZIELONYCH GLOBALNYCH

LUTY 2003


Zieloni Globalni popierają poniższe oświadczenie przyjęte przez Komitet Koordynujący Partii Zielonych w Stanach Zjednoczonych, 19 września, 2002 r.

Partia Zielonych w Stanach Zjednoczonych przeciwko planom Stanów Zjednoczonych dotyczących inwazji na Irak

Partia Zielonych w Stanach Zjednoczonych stanowczo sprzeciwia się planom Prezydenta Georga Busha dotyczącym kontynuowania i rozszerzenia operacji wojskowych przeciwko Irakowi. Administracja Busha twierdzi, że inwazja Iraku zwiększy bezpieczeństwo obywateli amerykańskich, ale w rzeczywistości, będzie miała zupełnie odwrotne skutki. Amerykańska wojna przeciwko Irakowi zniweczy dekady postępu, jaki poczyniono w dziedzinie rozwiązywania konfliktów międzynarodowych i sprawi, że świat stanie się bardziej niebezpiecznym miejscem dla wszystkich.

Stany Zjednoczone nie powinny wszczynać działań zbrojnych przeciwko Irakowi z następujących powodów.

Atak na Irak będzie bezprawny. Stany Zjednoczone muszą przestrzegać najwyższych standardów oraz zasad prawa międzynarodowego, jeśli chcą aby inne państwa także tak postępowały. Rada Bezpieczeństwa ONZ nie zezwoliła na żaden atak zbrojny na Irak za to, że nie wywiązał się z zobowiązania do współpracy z inspektorami rozbrojeniowymi ONZ. W rzeczywistości, żadna z rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ dotycząca Iraku, w tym Rezolucja Rady Bezpieczeństwa nr 688 z 1991r., nigdy nie udzieliła upoważnienia dla ustanowienia nad Irakiem stref zamkniętych dla przelotów (ang.: no-fly zones), ogłoszonych jednostronnie przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. Jednakże, te dwa kraje bombardowały Irak w tych strefach codziennie przez prawię dekadę.

Pokojowe środki sprawdzenia czy Irak prowadzi prace nad bronią masowej zagłady nie zostały wyczerpane. Zagrożeniu jakie sprawia Irak należy stawić czoła poprzez wielostronne działania podjęte przez Narody Zjednoczone, a nie przez Stany Zjednoczone działające w pojedynkę.

Siły sprzymierzone/Allies w regionie Iraku sprzeciwiają się planom inwazyjnym Stanów Zjednoczonych. W przypadku akcji zbrojnej Stanów Zjednoczonych, anty amerykańskie nastroje uległyby jeszcze większemu nasileniu. Nastąpiłaby także eskalacja działań terrorystycznych przeciwko obywatelom amerykańskim. Kraje islamskie byłyby mniej chętne do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie strategii antyterrorystycznych.

Obalenie reżimu Saddama Husseina poprzez inwazję Stanów Zjednoczonych raczej nie doprowadzi do powstania w Iraku demokratycznego rządu. Irakijczycy, którzy i tak już cierpieli przez ostatnią dekadę z powodu rezultatów sankcji ONZ, cierpieliby jeszcze bardziej w wyniku powstałego chaosu.

Nie istnieją dowody na to, że Irak bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych. Irak nie jest powiązany z Al Kaidą lub innymi, aktywnymi obecnie, anty-amerykańskimi organizacjami terrorystycznymi. Nawet jeżeli takie dowody pojawiłyby się, to jednostronne ataki Stanów Zjednoczonych na Irak nie byłyby najbardziej efektywnym, prawnym czy moralnym dostępnym rozwiązaniem.

Wojna przeciwko Irakowi byłby niezwykle kosztowna, a przecież środki są obecnie desperacko potrzebne na walkę z biedą, zarówno w danych krajach jak i globalnie.

Dlatego też apelujemy do współobywateli Stanów Zjednoczonych aby głośno wyrazili swój sprzeciw wobec amerykańskiej inwazji na Irak. Musimy wywrzeć wpływ na Prezydenta oraz Kongres, aby utworzyli prawdziwe podstawy pokoju i bezpieczeństwa poprzez następujące działania:

Współpraca z ONZ w celu przeciwdziałania jakiemukolwiek potencjalnemu zagrożeniu bezpieczeństwa ze strony reżimu Saddama Husseina. Poparcie dla inicjatyw kontroli zbrojeń na całym obszarze Zatoki Perskiej, określonych w Rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 687.

Podjęcie konkretnych kroków w celu uwolnienia naszej polityki zagranicznej od wpływów jakie wywiera na nią gospodarcza zależność Stanów Zjednoczonych od energii pozyskiwanej z nieodnawialnych paliw kopalnianych. Zachęcanie do oszczędzania energii oraz przeznaczenie znacznych środków na rozwój energii odnawialnej.

Przeniesienie środków z wydatków wojskowych na cele umożliwiające zaspokojenie podstawowych potrzeb ludzkich, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i na całym świecie: czyste powietrze i woda, dostęp do edukacji i opieki zdrowotnej, odpowiednie warunki mieszkaniowe i transport, oraz swobody obywatelskie.

W sumie, kluczowe założenie Partii Zielonych o niestosowaniu przemocy implikuje, że wojna nie jest ani efektywnym, ani uzasadnionym sposobem rozwiązywania konfliktów między państwami. Stany Zjednoczone zajmują na scenie światowej pozycję bezprecedensowej potęgi gospodarczej i militarnej. Powinniśmy zrobić użytek z tej silnej pozycji, starając się osiągnąć bezpieczeństwo i pokój za pomocą sprawiedliwości, a nie zastraszania i zbrojnej destrukcji.

Źródło: [url]http://www.globalgreens.net[/url]

Informacje