Niemieccy Zieloni – Postanowienie w sprawie kryzysu w Iraku

Postanowienie w sprawie kryzysu w Iraku

14.01.2003

Postanowienie Rady Partii BÜNDNIS 90/DIE GRÜNEN w sprawie kryzysu w Iraku

Kryzys w Iraku stawia przed nami i społecznością międzynarodową konieczność podjęcia ważnych decyzji. Kiedy za dwa tygodnie inspektorzy rozbrojeniowi ONZ przedstawią swój raport, Rada Bezpieczeństwa ONZ będzie musiała podjąć decyzję co do dalszych działań. Niemcy są niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa, a w lutym przejmą prezydenturę, spoczywa więc na nich ogromna odpowiedzialność.

Ludzie w naszym kraju nie chcą wojny, pragną natomiast pokojowego rozwiązania konfliktu w Iraku. Od czasu kampanii do Parlamentu Niemieckiego – Bundestagu, zarówno my, Zieloni, jak i Socjaldemokraci, obiecywaliśmy, że uczynimy co w naszej mocy, żeby znaleźć pokojowe rozwiązanie, pozwalające na rozbrojenie Iraku z broni masowego rażenia bez użycia sił zbrojnych.

Nowa wojna w Iraku byłby niesłuszna i miałaby katastrofalne konsekwencje. My, Zieloni, oraz Socjaldemokraci, obiecaliśmy, że nie poprzemy takiej wojny, jeśli będzie miała ona miejsce. Nie będziemy w niej uczestniczyć. Nowa wojna w Iraku nie tylko doprowadziłaby do rozłamu Międzynarodowej Koalicji przeciwko Terroryzmowi, ale przyczyniłaby się także do dalszej destabilizacji i tak już niebezpiecznej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wojny takiej z pewnością nie usprawiedliwia chęć zdobycia surowców. Wyżej wymienione podstawowe założenia naszej polityki w sprawie kryzysu w Iraku zostały już dawno temu przyjęte i pozostaną niezmienione w przyszłości.

Jednakże, przywódcy CDU/CSU, którzy dość ostro atakują antywojenne stanowisko czerwono-zielonej koalicji, trywializują ryzyko związane z wojną, popierając w ten sposób z działania podejmowane przez administrację Busha.

W szczególności w tle sprawozdań z przygotowań Stanów Zjednoczonych do możliwej wojny z Irakiem, sugeruje się, że jest ona nieunikniona. My jednakże polemizujemy z tym stanowiskiem. Osiągnięcie pokojowego rozwiązania jest możliwe i niezbędne. Angażujemy siebie i wszystkie środki jakimi dysponujemy aby osiągnąć ten cel, i apelujemy do wszystkich o publiczne zaangażowanie się w te działania.

Pokojowe rozwiązanie kryzysu w Iraku zakłada całkowite rozbrojenie Iraku z broni masowego rażenia. Plan realizacji tego celu został określony w Rozporządzeniu 1441 Rady Bezpieczeństwa ONZ, które zostało jednomyślnie przyjęte.

Do tej pory, inspektorzy rozbrojeniowi nie znaleźli żadnego dowodu na obecność broni masowego rażenia w Iraku. Pomimo, że raport przedstawiony ONZ przez Irak nie zdołał odpowiedzieć na wiele pytań w sposób zadawalający, współpraca Iraku z inspektorami rozbrojeniowymi ONZ jest faktem pozytywnym.

Sekretarz Generalny ONZ, Kofi Annan, wyraził opinię, że inspektorzy rozbrojeniowi powinni kontynuować swoją pracę. My popieramy to stanowisko. Apelujemy, żeby swojego poparcia udzielili także wszyscy inni członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Spodziewamy się, że Irak bez zastrzeżeń i wyczerpująco odpowie na wszystkie pytania, które jeszcze pozostały niewyjaśnione. Pełne poinformowanie inspektorów wymagać będzie także udostępnienia informacji wywiadowczych, niezbędnych do uzyskania maksymalnej efektywności inspekcji. Niedopuszczalna jest sytuacja, kiedy część administracji amerykańskiej twierdzi, że inspekcje nie przynoszą pożądanych rezultatów i prowadzi kampanię popierającą interwencję militarną, udostępniając przy tym inspektorom jedynie wybrane informacje wywiadowcze, wskazujące na domniemane dowody istnienia w Iraku broni masowego rażenia, lub zupełnie blokując dostęp do takich informacji.

Upoważnienie do przeprowadzenia inspekcji nie jest ograniczone żadnym limitem czasowym. Rada Bezpieczeństwa ONZ powinna nadal kontrolować sytuację. Przygotowania wojenne nie mogą automatycznie prowadzić do działań zbrojnych. Bardzo dobrze wykonana praca inspektorów nie wskazuje na żaden powód usprawiedliwiający interwencję w Iraku. Wręcz przeciwnie, po raz pierwszy od dłuższego czasu, Irak jest do tak dużego stopnia pod kontrolą, jak w trakcie obecnej inspekcji. Wojna będzie oznaczać raczej mniejsze, niż większe bezpieczeństwo.

Nasze stanowisko bierze pod uwagę, że na stosowanie środków przymusu, zgodnie z Rozdziałem VII Karty ONZ, wymagany jest mandat upoważniający od Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jednakże nasza polityka zakłada, że Rada Bezpieczeństwa powinna porozumieć się co do pokojowego rozwiązania kryzysu, bez użycia sił zbrojnych.

Zarówno Europa, jak i cały świat, zdają sobie sprawę, że rząd niemiecki wyraźnie odrzuca możliwość wojny z Irakiem. W przeciągu ostatnich tygodni odnotowano znaczny wzrost międzynarodowego sprzeciwu wobec wojny. Podobnie jak w Niemczech, w badaniach opinii publicznej przeprowadzonych w naszych partnerskich krajach europejskich, większość opowiedziała się przeciw wojnie z Irakiem. W przypadku amerykańskiej opinii publicznej, także nie istnieje większość popierająca bezwarunkowe działania wojenne, jakie chcieliby przeprowadzić niektórzy agresorzy w administracji Prezydenta Busha. Ta ‘druga’ Ameryka, sprzeciwiająca się wojnie, zaczęła zwierać szeregi. Dlatego też popieramy ogromną manifestację wojenną, jaka ma się odbyć w Waszyngtonie, 18 stycznia 2003.

Istotnym dla sprawy jest, abyśmy w najbliższych tygodniach, wyrazili publiczne poparcie dla pokojowego rozwiązania poprzez widoczne przedsięwzięcia pokojowe, tu, w Niemczech. BÜNDNIS 90/DIE GRÜNEN inicjują i popierają takie działania. Wierzymy, że teraz, kiedy pokojowe rozwiązanie jest wciąż możliwe, jest czas na promowanie tego typu przedsięwzięć.

Pragniemy utrzymać naszą głęboką przyjaźń ze Stanami Zjednoczonymi, nawet jeśli nasze opinie różnią się od stanowiska rządu amerykańskiego w sprawie kryzysu w Iraku. Republika Federalna Niemiec będzie respektować swoje zobowiązania wobec NATO oraz prawa międzynarodowego, ale nie odstąpi od swojego sprzeciwu wobec wojny. Chcemy wzmocnić koalicję przeciwko międzynarodowemu terroryzmowi, a nie wystawiać ją na ryzyko, poprzez wszczynanie wojny przeciwko Saddamowi Hussainowi. Zdecydowanie sprzeciwiamy się tym, którzy dla osiągnięcia własnych celów, dyskredytują wyraźne odrzucenie przez federalny rząd niemiecki rozwiązania zakładającego wojnę z Irakiem.

Sprzeciwiamy się tej wojnie i Niemcy nie będą w niej uczestniczyć. Celem naszej polityki jest wprowadzenie w życie Rezolucji 1441 bez użycia sił zbrojnych. Takie podejście charakteryzować będzie również stanowisko Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. W działaniach na rzecz osiągnięcia ww. celu, niemiecki Minister Spraw Zagranicznych, Joschka Fischer, oraz cały federalny rząd niemiecki, mają nasze całkowite poparcie.

Postanowienie przyjęte jednomyślnie – 13 członków obecnych

13.01.03

Źródło: [url]http://www.gruene-partei.de/rsvgn/rs_dok/0,,18641,00.htm[/url]

Informacje