Sięgając po szampon do włosów, rzadko mamy w zwyczaju wczytywać się w jego skład. Znacznie bardziej interesują nas obietnice producenta wypisane na etykiecie. Jednak często nie pokrywają się one z zawartością opakowania. Ostatecznie stwierdzamy, że mimo pielęgnacji nie jesteśmy zadowoleni ze stanu naszych włosów oraz skóry głowy. Przyczyną tego jest właśnie nieprawidłowy wybór szamponu.

Złe detergenty

Jedno z pierwszych miejsc w składzie szamponów zajmują detergenty. Znajdziemy je pod wieloma nazwami, ale najbardziej popularne to Sodium Lauryl Sulfate (SLS) oraz Sodium Laureth Sulfate (SLES). Ich działanie jest bardzo silne, to dzięki nim powstaje piana, a także zmywany zostaje tłuszcz i brud z włosów. Jednak częste ich stosowanie, kilka razy w tygodniu lub nawet codziennie, może silnie przesuszyć skórę głowy, wywołać łupież, swędzenie, wysuszyć włosy, powodując ich rozdwajanie się i łamanie. W skrajnych przypadkach może też powodować silne podrażnienia.

Czym zastąpić SLS-y? Najdelikatniejsze na rynku są detergenty z końcówką Glucoside (Coco Glucoside, Lauryl Glucoside i Capryl Glucoside) oraz Disodium Cocoyl Glutamate i Sodium Cocoyl Glutamate. Znajdują się one zwykle w delikatnych szamponach dla niemowląt i małych dzieci, choć niestety nie we wszystkich.

Inna alternatywa – dla wytrwałych

Ciekawym pomysłem jest stworzenie własnego szamponu. W sklepach internetowych takich jak Zrób Sobie Krem, Mazidła lub e-naturalne każdy ma możliwość zaopatrzyć się w delikatny detergent w czystej postaci i z niego wykonać własny szampon według receptury podanej na stronie sklepu. Wymaga to jednak poświęcenia odrobiny czasu na zaznajomienie się z podstawowymi zasadami tworzenia kosmetyków.

Naturalną alternatywą dla detergentów są rośliny takie jak mydlnica lekarska lub ekologiczne orzechy piorące. Zawierają one saponiny – substancję działającą podobnie jak mydło, lecz znacznie delikatniej.

Przepis na ziołowy szampon do włosów

Gotujemy w 200 ml po łyżce ziół:

– korzeń mydlnicy,

– korzeń łopianu,

– korzeń tataraku,

+ trzy łyżki siemienia lnianego,

gotujemy około 10 minut, odcedzamy zanim całość wystygnie i mocno stężeje.

200 ml wrzątku zalewamy po łyżce:

– rumianek,

– lawendę,

– nagietek,

– szałwię,

po około 10 minutach zioła przecedzamy, łącząc z żelem z lnu i korzeni. Lekko studzimy, dodajemy jedną stołową łyżkę szamponu dla dzieci bez SLS (Sodium Lauryl Sulfate). Ilość wystarcza na około cztery użycia w zależności od długości włosów. Przechowywać w lodówce do pięciu dni.

Sposób użycia: nanieść około 100 – 200 ml na suche włosy, wmasować i spłukać letnią wodą.

Na polskim rynku firma Fitomed zajmuje się produkcją szamponów do włosów na naturalnej bazie z mydlnicy lekarskiej.

Informacje