Członkinie i członkowie Grupy Zieloni/EFA w Konwencie i przedstawiciele europejskich organizacji ekologicznych zaatakowali dzisiaj plany załączenia praktycznie nie zmienionego traktatu powołującego Euratom do projektu konstytucji nt. przyszłości Europy i ostrzegli przed poważnymi konsekwencjami, które mogłyby wyniknąć z takiej decyzji.

Występując podczas konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim w Brukseli, parlamentarzyści z państw członkowskich UE i parlamentarzyści europejscy przedstawili listę 26 członkiń i członków Konwentu – reprezentujących osiem krajów i dwa rządy europejskie (Austrię i Luksemburg) – którzy sprzeciwiają się protokołowi, w którym włącza się zasadniczo niezmieniony traktat powołujący Euratom do Konstytucji europejskiej. Zamiast tego sygnatariusze wzywają do włączenia „klauzuli końca ery”, która zakończyłaby obowiązywanie anachronicznego jądrowego traktatu w 2007 roku. Zaproponowali także, aby elementy traktatu – takie, jak wymagania dotyczące bezpieczeństwa i zobowiązania do nierozpowszechniania technologii jądrowej – zostały zintegrowane z tekstem konstytucji.

Bruksela, 11 czerwca 2003,

Zieloni w Parlamencie Europejskim i organizacje ekologiczne przeciwni Euroatomowi w Konstytucji Europejskiej

EURATOM w Konstytucji ? Nie dziękuję!

czwartek, 12 czerwca 2003

10.30

Briefing room PHS 0 A 50

Centrum Prasowe

Parlament Europejski

Bruksela

Cele Traktatu powołującego Euratom, który stawia w uprzewilijowanej pozycji i promuje energetykę jądrową, są historycznie anachroniczne. Grupa Zieloni/EFA i organizacje ekologiczne mocno opowiadają się przeciwko jakimkolwiek próbom włączenia zapisów traktatu powołującego Euratom do procesu tworzenia konstytucji. Członkinie i członkowie Grupy Zieloni/EFA w Konwencie Europejskim i przedstawiciele organizacji ekologicznych zapraszają na konferencję prasową na ten temat.

Członkinie i członkowie Grupy Zieloni/EFA w Konwencie :

Johannes Voggenhuber, Parlament Europejski

Neil MacCormick, Parlament Europejski

John Gormley (Parlament Irlandii)

Eva Lichtenberger (Parlament Austrii)

Marie Nagy (Parlament Belgii)

Renée Wagener (Parlament Luksemburga)

Przedstawiciele organizacji ekologicznych:

Jorgo Iwasaki-Riss, Dyrektor ds. Polityki Europejskiej, Greenpeace – Jednostka Europejska

Martin Rocholl, Dyrektor, Przyjaciele Ziemi Europa

———————————–

Bruksela, 12 czerwca 2003,

Nie, nuklearnej przyszłości Europy

Deputowani na Konwent krytykują plany Giscard’a dotyczące Euratom’u

Deputowani na Konwent należący do grupy Zieloni/EFA oraz przedstawiciele europejskich ekologicznych organizacji pozarządowych sprzeciwili się dziś planom załączenia praktycznie nie zmienionego Traktatu dotyczącego Europejskiej Wspólnoty Energii Atomowej (Euratom) do wersji wstępnej konstytucji Unii Europejskiej i przestrzegli przed poważnymi konsekwencjami jakie mogłyby z uwzględnienia tego traktatu wyniknąć.

Podczas konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim, w Brukseli, parlamentarzyści europejscy i krajowi, przedstawili listę 26 deputowanych na Konwent, reprezentujących osiem państw oraz dwa rządy europejskie (rząd Austrii oraz Luksemburga), które odrzuciły protokół o włączeniu do konstytucji zasadniczo niezmienionego Traktatu w sprawie Euratom. Sygnatariusze opowiadają się natomiast za włączeniem ‘klauzuli o określonym okresie obowiązywania’, według której ten nieprzystający do obecnej rzeczywistości traktat nuklearny przestałby obowiązywać od roku 2007. Ponadto, deputowani ci proponują aby niektóre elementy traktatu, takie jak wymagania dotyczące bezpieczeństwa oraz zobowiązania o nie rozprzestrzenianiu broni jądrowej zostały uwzględnione w konstytucji.

Parlamentarzyści ci zwrócili uwagę na fakt, że zarówno większość krajów jak i obywateli europejskich, odrzuca rozwiązanie nuklearne i chciałaby, żeby system, w którym pieniądze publiczne wydawane są na wspieranie niebezpiecznego i nie chcianego przemysłu, dobiegł końca. Sześć państw europejskich (Austria, Dania, Grecja, Irlandia, Portugalia oraz Włochy) całkowicie odrzuciły przemysł jądrowy, a kolejne cztery (Belgia, Holandia, Niemcy, Szwecja) stopniowo go likwidują. Jednakże, przez ostatnie 25 lat, jeden kraj czerpie nieproporcjonalne korzyści z pożyczek Euratomu na przemysł nuklearny (na sumę 3 miliardów). Ten kraj to Francja. W latach siedemdziesiątych, podczas prezydentury Valery Giscarda d’Estainga, Francja znacznie rozbudowała swój przemysł nuklearny.

Obecnie, konstytucja, która ma pomóc UE w przyjęciu dziesięciu nowych członków, cieszy się dużym poparciem społecznym. Parlamentarzyści przestrzegają jednak, że jeśli europejska opinia publiczna stanie przed wyborem między konstytucją promującą i chroniącą energię jądrową, a brakiem konstytucji, to duża część społeczeństwa wybierze drugą opcję.

Johannes Voggenhuber (zielony deputowany do Parlamentu Europejskiego – Austria), członek Konwentu, powiedział: „Istnieje prawdziwe niebezpieczeństwo, że sprawa ta stanie się punktem zapalnym i zagrozi całej konstytucji. Rok 1957, kiedy ustanowiony został traktat o Euratom, należy do utopijnej epoki, kiedy wierzono, że energia jądrowa stanowi drogę postępu. Ale obecnie, biorąc pod uwagę Czernobyl i nowe obawy dotyczące zapewnienia bezpieczeństwa i zrównoważonego rozwoju, przekonani jesteśmy, że energia jądrowa powinna być wycofywana, a nie promowana. Kampania kładąca nacisk na jedno zagadnienie, za lub przeciw energią jądrową, nie odda całej złożoności konstytucji, kiedy przyjdzie czas na referenda w krajach członkowskich. A tak właśnie się stanie, jeśli Giscard będzie nalegał na włącznie do konstytucji traktatu o Euratom. W takim wypadku, praca wykonana przez Konwent najprawdopodobniej pójdzie na marne.

John Gormley, (deputowany do parlamentu – Irlandia), niestały członek (alternate member) Konwentu, powiedział: „Nuklearny aspekt konstytucji to jedno z najważniejszych zagadnień, szczególnie w świetle późniejszej ratyfikacji przez społeczeństwo. Referendum to dość prymitywne rozwiązanie, ale w rzeczywistości, jeśli konstytucja popierać będzie przemysł jądrowy, to większość Irlandczyków z pewnością ją odrzuci”.

Martin Rocholl, dyrektor Friends of the Earth – Europa, powiedział: Traktat Euratom jest nieaktualny i nie do przyjęcia. Dlatego należy go wycofać. Większość obywateli europejskich jest przeciwko energii jądrowej – na przykład, organizacje pozarządowe sprzeciwiające się stosowaniu energii jądrowej liczą 20 milionów członków. Pod żadnym względem traktat Euratom nie powinien znaleźć się w konstytucji, nie może to dojść to do skutku. Jeśli stanie się inaczej, Europa na pewno zagłosuje w odniesieniu do tego rozwiązania, i rozwiązanie to odrzuci”.

Neil MacCormick, deputowany do Parlamentu Europejskiego, (Szkocka Partia Narodowa), niestały członek (alternate member) Konwentu powiedział: “26 sygnatariuszy, którzy podpisali propozycję ‘klauzuli o określonym okresie obowiązywania’, w tym dwa kraje członkowskie, to dość silne poparcie anty-nuklearnej opcji. To nie jest propozycja wysunięta w ostatniej chwili – mówiło się o niej od samego początku Konwentu, ale Prezydium nie dopuściło do poddania jej pod dyskusję. Przygotowując Konstytucję likwidujemy historyczne trzy filary i tworzymy jedną, zintegrowaną osobowość prawną Unii, a tym samym tworzymy wyrównane szanse. Dlatego też, traktatu Euratom nie można po prostu doczepić do konstytucji. Konwent nadal może zmienić ten stan rzeczy i odrzucić traktat, ale jeśli nie, to trzeba będzie podjąć jakieś kroki w okresie między końcem Konwentu, a końcem Konferencji Międzyrządowej, odbywającej się po Konwencie. W innym razie, konsekwencje będą poważne”.

W celu uzyskania dalszych informacji prasowych:

Helmut Weixler

Przewodniczący biura prasowego

Zieloni/EFA w Parlamencie Europejskim

Tel.: (Bruksela) +32 2 2844683

Tel.: 0032 475 671 340

fax: 0032 2 2844944

Tel. kom.: 0032-475-67 13 40

hweixler@europarl.eu.int

Źródło: [url=www.greens-efa.org]Grupa Zieloni/Wolny Sojusz Europejski w Parlamencie Europejskim[/url]

Informacje