logo Zielonego info
Z ostatniej chwili:

Opowiedzieć o ekologii

 

„Earthrise” ruszył jesienią tego roku. Do tej pory tematyka ekologiczna nie miała osobnej pozycji w ramówce arabskiej globalnej sieci informacyjnej, choć pojawiała się w innych magazynach, w tym – w kontekście kosztów zmian klimatu czy wykupywania gruntów ornych przez Chiny i państwa Bliskiego Wschodu – w cotygodniowym magazynie ekonomicznym „Counting the Cost”. Katarską telewizję zdążył wyprzedzić kanał France 24, jednak po obejrzeniu pierwszych kilku odcinków „Earthrise” palma pierwszeństwa przypadła właśnie temu programowi. Co tydzień, przez pół godziny, możemy poznać ludzi z całego świata, angażujących się w różnorodne projekty mające na celu ochronę środowiska. 

 

Tematyka traktowana jest niezwykle szeroko – od działań na rzecz stworzenia „zielonego pasa” w Afryce Północnej, mającego ochronić Sahel przed pustynnieniem, poprzez ochronę dziko żyjących gatunków małp w sercu afrykańskiej dżungli, aż po produkującą energię przez całą dobę wielką elektrownię solarną w Hiszpanii czy też zaprezentowanie postaci prawniczki, która za cel życia obrała sobie wprowadzenie do prawa międzynarodowego pojęcia „zbrodni ekologicznej”, co pozwoliłoby na skuteczne stawianie przed sądem kierownictw koncernów, odpowiedzialnych za zanieczyszczenie środowiska. Już to – bardzo pobieżne – zestawienie poruszanych w programie tematów pokazuje, jak szeroko traktowana jest przez Al Jazeerę tematyka ochrony środowiska i jak duży daje ona potencjał do kreowania ciekawych opowieści.

 

Istotną  zaletą jest fakt, że prowadzących jest tu kilkoro, co skutecznie eliminuje pokusę zmieniania „Earthrise” w one man show. Pokazują swoje zaciekawienie środowiskiem i ludźmi, których prezentują w swoich reportażach, nie zapominając jednak o tym, że za zadanie mają przekazanie jakiejś treści i inspiracji do refleksji i działania. Czasem nas zaskoczą, jak wtedy, gdy udamy się na farmę owadów w Holandii, gdzie naukowcy promują zastępowanie hodowli mięsa, mającej wpływ na przyspieszenie zmian klimatu przez… owadzie proteiny. Czasem dadzą wskazówki do bardziej ekologicznego życia, jak wtedy, gdy przybliżą zasady permakultury i pokażą, że opłaca się sadzenie obok warzyw i owoców roślin, które odstraszą szkodniki równie skutecznie (i dużo bardziej ekologicznie) co pestycydy. Czasem skłonią do podejmowania politycznego nacisku, jak w wypadku opowiadania o wdrażaniu projektów dzielenia się samochodami w Berlinie.

 

Dla każdego coś miłego – chciałoby się rzec, ale sceptycy powiedzą: „Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”. Na szczęście powiedzenie to nie stosuje się do „Earthrise” – wydaje się, że ten magazyn w doskonały sposób równoważy różne sposoby myślenia o relacji człowieka z przyrodą, zarówno w kontekście ochrony zagrożonych ekosystemów, jak i modernizacji społecznej i ekonomicznej na rzecz stworzenia bardziej trwałych rozwiązań dla naszego funkcjonowania na Ziemi. Ukazując złożoność pojęcia ekologia i potencjału jego wykorzystania w różnych dziedzinach życia w praktyce pokazuje, na czym polega ekologiczne myślenie. Nie da się mówić o ochronie środowiska wyłącznie w kontekście paneli słonecznych albo ochrony zagrożonych mokradeł w rejonie Nowego Orleanu. Myśleć należy o wszystkim – i właśnie dlatego idee ekologiczne stanowią tak wielkie, intelektualne wyzwanie.

 

Wszystkie odcinki magazynu „Earthrise” można obejrzeć na stronie: http://english.aljazeera.net/programmes/earthrise/.

 

Bartłomiej Kozek

Skomentuj

Zdjęcia, grafiki i teksty (CC BY-SA 3.0 PL) Zielone Info 2013, lub zostały wykorzystane za zgodą.